Archiwum: Sierpień 2015

Burger na kółkach – recenzja

Burger na kółkach - zdjęcie burgera

Wierzycie w złą passę? Ja nie wierzę, ale kiedy czwarta kolejna wizyta w burgerowni jest nieudana i raz, że człowiek jest niezadowolony że mógł zjeść dobrego burgera, a znów trafił na coś czego chętniej by nie jadł gdyby wiedział jak będzie, a dwa że musi pisać o tym jak było źle i że nie chce już tam wracać, to zaczynam się zastanawiać co tu nie gra. Czy trend slow foodowych burgerów wszedł juz w fazę dojrzałości i na rynku jest tylu graczy, że jakość z początkowo bardzo wysokiej ustabilizowała się na średnim poziomie?

(więcej…)

Friterie – recenzja

Friterie - burger

Pamiętacie, jak w dzieciństwie dostawało się czasem nietrafione prezenty? Jak przez większość roku czekało się na urodziny albo gwiazdkę, marząc o zestawie klocków LEGO, matchboxach, albo czymś związanym z grami komputerowymi? Albo, w wersji dziewczyńskiej, o nowej Barbie, zestawie z Kenem albo kucykach My Little Pony? Jak wielkie było niezadowolenie, jeśli zamiast tego pojawiało się coś innego, niekoniecznie tak wyczekiwanego. Czasem z braku pieniędzy, czasem z braku czasu oranizującego prezent, a czasem z niezrozumienia potrzeb, pojawiały się prezenty nie do końca trafione w rozdmuchane dziecięce marzenia. Pamiętam związany z takimi sytuacjami zawód, rozczarowanie i nadzieję, że przy kolejnej okazji będzie lepiej. I pomimo ze były to pojedyncze zdarzenia, to wbiły się w dziecięcą psychikę tak mocno, że z czasem stały się częścią obrazka najmłodszych lat.

(więcej…)

Meet Meat – recenzja

Meet Meat - burger

Zauważyliście pewnie, że moje starsze recenzje wyglądają nieco inaczej od tych nowszych. Są krótsze, opisy są bardzo ogólne i zawierają tylko podstawowe informacje na temat wrażeń z wizyty. Wynika to z tego, że na samym początku opisywania warszawskich burgerów, robiłem to na moim prywatnym facebookowym profilu i ówczesny ranking był dużo prostszy. W momencie wystartowania oddzielnej strony na Facebooku, ranking nieco bardziej się sprofesjonalizował, a opisy rozszerzyły. Jednakże do wielu miejsc odwiedzonych w tamtych czasach nie udało mi się jeszcze wrócić, w związku z czym funkcjonują dla nich nadal dawne, podstawowe opisy. Moją ambicją jest wrócić do każdego z miejsc ze starym, ogólnym opisem i zamieścić dla nich pełne recenzje w nowym formacie. Wyprzedzając pytanie – tak, oznacza to, że będę starał się wrócić nawet do miejsc, które dawno temu skreśliłem ze względu na fatalne doświadczenie. Może coś się od tego czasu poprawiło :)

(więcej…)

Brooklyn Restaurant & Bar – recenzja

Brooklyn - burger

Niedawno było bardzo głośno wokół zamknięcia pierwszej restauracji Mc Donald’s w Warszawie, a tym samym chyba i w całej Polsce. Internety zapełniły się wygrzebanymi z zakurzonych archiwów zdjęciami dawnych prominentów, ubranych w ówczesny krzyk mody, czyli jeans od stóp do głów, po raz pierwszy wciągających najbardziej amerykańskiego z hamburgerów po wschodniej stronie Odry. Jak zawsze, takim wspominkom towarzyszyły liczne komentarze o tym, jak nasza rzeczywistość zmieniła się przez te ponad dwadzieścia lat kapitalizmu. Przez ten czas zmieniały się też burgery.

(więcej…)

Bart Burger – recenzja

Bart Burger - burger

Po przetestowaniu wielu burgerowni stacjonarnych i kilku food trucków zauważyłem, że żaden bus nie wszedł do ścisłej czołówki rankingu, a nawet nie był blisko. Zastanawiałem się chwilę nad tym faktem i próbowałem znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Może sprzęt przenośny jest słabszy od stacjonarnego? A może tempo działania food trucka, który przeważnie stoi w wysoko trafficowym punkcie, z kolejką chętnych do zjedzenia kanapki, jest tak wysokie, że traci na tym jakość? A może po prostu z założenia food trucki nastawiają się na nieco niższą jakość niż punkty stacjonarne?

(więcej…)