Burgerowe Mistrzostwa – recenzje food trucków cz. 1 z 4

Recenzje food trucków - testujemy przy stole

Rzadko kiedy zdarza mi się mieć tyle recenzji do napisania po jednej imprezie food truckowej, w związku z czym, żeby nie przeładować Was informacjami, oraz żebyście nie musieli czekać aż opiszę wszystkie spróbowane burgery, podzieliłem recenzje food trucków na cztery wpisy. Dziś dostajecie pierwszą piątkę, opisaną zgodnie z kolejnością w której próbowaliśmy food trucków podczas konkursu. Gotowi dowiedzieć się, za którymi food truckami warto jeździć, a za którymi nie? Jedziemy! :)

Classic Burger

To była moja pierwsza wizyta w Burger Classic. Próbowaliśmy Blue Cheese z gorgonzolą, warzywami, sosem tymiankowo-czosnkowym i ketchupem. Bułka w standardzie burgerowym, smaczna, ale niestety za mało chrupiąca. Mięso idealnie krwiste i smaczne – zdecydowanie najmocniejszy punkt! Gorgonzola jak zawsze ciekawa, ale za mało wyczuwalna. Równie mało wyczuwalne sosy – tymianek z czosnkiem brzmi bardzo zachęcająco, niestety zupełnie nie wyczułem żadnego z nich. Ocena całkowita to dobre 4 i wysokie 11. miejsce w rankingu. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, to polecam!

Recenzje food trucków - Classic Burger - burgerRecenzje food trucków - Classic Burger - busRecenzje food trucków - Classic Burger - menu

Bart Burger

Z Bart Burgerem spotkałem się podczas ostatniego zlotu po raz drugi. Przy pierwszym spotkaniu próbowałem French Burgera, który bardzo pozytywnie ujął mnie mięsem i bułką, niestety nie do końca podpasował dodatkami. Podczas wizyty konkursowej próbowaliśmy flagowego Bart Burgera z bekonem, żółtym serem, chilli i sosem chyba barbecue. Podobnie jak przy pierwszej wizycie, bułka była dobra i chrupiąca, a mięso MEGA krwiste i smaczne – to zdecydowanie najmocniejszy punkt Bart Burgera. Bekon był fajnie wysmażony na chrupko, chilli było w sam raz – było czuć smak, a jednocześnie burger nie był za ostry. Sos był równie smaczny i pasował do całości. Dzięki dużo lepszym dodatkom niż przy pierwszej wizycie, ocena Bart Burgera wzrasta z 4 do 4,5 i pozostaje na 6. miejscu.

Recenzje food trucków - Bart Burger - burgerRecenzje food trucków - Bart Burger - bus

Burger Station

To było moje pierwsze spotkanie z Burger Station. W ramach konkursu próbowaliśmy Station BBQ z czerwoną cebulą grillowaną w ostro-słodkim sosie BBQ, boczkiem, serem mimollette, sałatą i sosem BBQ. Jakość burgera niestety nie dorosła do skomplikowanych i górnolotnych opisów składników  – bułka była OK i była najmocniejszą stroną kanapki, mięso było zdecydowanie zbyt wysmażone, a w połączeniu z cebulą, smakującą jak duszona a nie grillowana, i z użytymi sosami, burger smakował jak kanapka z chilli con carne, która z burgerem miała tyle wspólnego co opady śniegu z Saharą. W sumie słabe 3 i 31. miejsce – nie warto.

Recenzje food trucków - Burger Station - burgerRecenzje food trucków - Burger Station - bus

Recenzje food trucków - Burger Station - menu

Pasibus

Pasibus był pierwszym odwiedzonym przez nas food truckiem spoza Warszawy. Ekipa z Wrocławia bardzo sympatycznie witała warszawskich gości za pomocą karteczki nad menu, którą możecie zobaczyć na zdjęciu, my powitaliśmy ją w związku z tym równie sympatycznie. Spróbowaliśmy kanapki Jack Daniels z rucolą, Jackiem Danielsem, pastą pepe verde i pomidorem. Bułka dobrej jakości burgerowa i chrupiąca, mięso super krwiste i mega smaczne, pasta pepe verde z zielonego pieprzu i z ziarenkami tegoż, ciekawa i dająca fajne doświadczenie smakowe, aczkolwiek takie które wystarczy mieć raz w życiu. Jacka Danielsa niestety nie poczułem. Pasibus dostaje mocne 4 (4 za bułkę, 5 za mięso, 4 za dodatki i 4 za sosy) i gdyby był z Warszawy, trafiłby na dość wysokie miejsce rankingu. Zapraszamy ponownie do stolicy!

Recenzje food trucków - Pasibus - burgerRecenzje food trucków - Pasibus - busRecenzje food trucków - menu

Mister Teddy

Mister Teddy, którego odwiedziłem przed mistrzostwami dwa razy, już wcześniej był moim ulubionym burgerowym food truckiem. Burger zaserwowany na mistrzostwach podtrzymał ten status i upewnił mnie w ocenie. Ponownie próbowałem Texasa z bekonem, camembertem, karmelizowaną cebulą, warzywami i sosem barbecue. Tak jak przy ostatniej wizycie, bułka była bardzo smaczna i chrupiąca, a mięso mega krwiste i smaczne. To gdzie Mister Teddy wspiął się na poziom mistrzowski, to stopień wysmażenia bekonu – jest idealnie chrupki, a jednocześnie nie przypalony. Do tego płynny camembert, soczyste warzywa i dobry sos barbecue. Mocne 4,5 podtrzymane i pozostaje na 5. miejscu.

Recenzje food trucków - Mister Teddy - burgerRecenzje food trucków - Mister Teddy - busRecenzje food trucków - Mister Teddy - menu

Pierwsza piątka za nami, kolejne recenzje food trucków niebawem, a w międzyczasie testujemy kolejne burgerownie i pracujemy nad nowymi rozwiązaniami żeby ranking był jeszcze bardziej użyteczny, ciekawy i dawał radochę ze wspólnego odkrywania burgerowego świata :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *