Burgerowe Mistrzostwa – recenzje food trucków cz. 4 z 4

RECENZJE FOOD TRUCKÓW - skład sędziowski SRWB

Uff… Po dwóch tygodniach pisania w większości wolnych chwil, oddaję na Wasze ręce ostatni wpis zawierający recenzje food trucków z burgerowych mistrzostw. W ostatniej grupie konkursowiczów trafiły się głównie burgerownie z ocenami w okolicach średnio z plusem. Sprawdźcie gdzie można zajrzeć i z drobnymi poprawkami zjeść naprawdę dobrego burgera.

American Food Truck

O American Food Truck słyszałem wcześniej pozytywne komentarze, choć sam nie miałem okazji ich wypróbować przed mistrzostwami. W ramach konkursu zaserwowano nam Citi Burgera z bekonem, serem halloumi, serem saint agur, warzywami oraz sosem bez nazwy i sosem BBQ. Bułka była średnia i niestety nie chrupiąca. Mięso nie krwiste, więc też nie w moim guście. Mega fajnym dodatkiem i najmocniejszą stroną burgera były dwa wymienione sery, które tworzyły bardzo ciekawą kombinację smakową z mięsem i pozostałymi składnikami. Sosy były OK i pasowały do całości. Z tak fajnymi dodatkami, wierzę że można bardziej dogrillować bułkę, a mniej mięso i zrobić naprawdę fajnego burgera, w związku z czym wrócę za jakiś czas na powtórkę, a tymczasem daję 3 i 26. miejsce.

Recenzje food trucków - American Food Truck - bus

Recenzje food trucków - American Food Truck - burger

Recenzje food trucków - American Food Truck - menu

B. B. KINGS

B. B. KINGS to trzeci food truck spoza Warszawy startujący w konkursie. Jak możecie zobaczyć na zdjęciach, prezentuje się MEGA imponująco z przyczepą z ogromnym grillem. Specjalnością zakładu są wszelkiego rodzaju dania mięsne z grilla, a dodatkowo są też podawane burgery. Próbowaliśmy B. B. Cheese & Bacon z bekonem, serem, warzywami i sosami czosnkowym i BBQ. Bułka była smaczna i lekko chrupiąca. Mięso to mistrzostwo świata, chłopaki od grilla naprawdę wiedzą co robią i przygotowali najlepsze mięso całego zlotu – szacun! Bekon był też fajnie ugrillowany, ser w sam raz roztopiony, sos BBQ w porządku, tylko ten czosnkowy był już zupełnie niepotrzebny i bardziej szkodził niż pomagał. B. B. KINGS dostają mocne 4 i gdyby byli z Warszawy, trafiliby na dobre miejsce w rankingu. Chętnie wrócę jak będę w Łodzi.

Recenzje food trucków - B.B.Kings - namiot

Recenzje food trucków - B.B.Kings - przyczepa

Recenzje food trucków - B.B.Kings - menu

Recenzje food trucków - B.B.Kings - burger

Burger na kółkach

Z Burgerem na kółkach miałem okazję spotkać się dwa tygodnie przez konkursem. Próbowany wówczas burger był sporym rozczarowaniem, jako że miał słabą, zbitą bułkę, wysmażone mięso i dziwny sos. Podczas mistrzostw ekipa postarała się dużo bardziej i miałem wrażenie, jakbym jadł w innym food trucku, pomimo że próbowałem tego samego burgera. Było to Kozioł na kółkach, z serem kozim, żurawiną i warzywami. Bułka była nadal słaba – zbita, gruba i niewypieczona, ale pozostałe elementy naprawdę dały radę. Mięso było super krwiste i smaczne, ser kozi super roztopiony, sos pasujący do całości. Bułka pozostaje najsłabszym ogniwem, ciągnącym całościową ocenę w dół, ale podobno jest też dostępna inna, lepsza (jasna), więc kolejnym razem muszę ją wypróbować. Tym razem solidne 3,5 i awans z 33. na 16. miejsce. Wrócę.

Recenzje food trucków - Burger na kółkach - bus

Recenzje food trucków - Burger na kółkach - menu

Recenzje food trucków - Burger na kółkach - burger

Beef’N’Roll

W Beef’N’Roll nie jadłem dokładnie od roku. Miło było wrócić, jako że zeszłego lata jadałem u nich regularnie raz w tygodniu. W ramach konkursu jedliśmy Nacho Burgera z serem raclette, nachosami, bekonem, avocado i kilkoma różnymi sosami. Bułka była trochę za duża, mięso niestety nie krwiste, ale ciekawie smakujące. Najlepszą robotę robiły nachosy i pozostałe dodatki, które ciekawie współgrały – dawały pazura, a jednocześnie nie było za ostro. Po dłuższej przerwie ocena 3,5 i awans z 27. na 17. miejsce. Wróciłbym, gdyby zmieniła się bułka – mięso można dopracować, a dodatki są naprawdę fajne.

Recenzje food - Beef'N'Roll - bus

Recenzje food trucków - Beef'N'Roll - menu

Recenzje food trucków - Beef'N'Roll - burger

Ten wpis kończy cykl recenzji z 2. Mistrzostw Burgerowych ŻARCIA NA KÓŁKACH i wyposażony w wiedzę o kilku, a chyba nawet kilkunastu nowych burgerowniach, ruszam dalej szlakiem kolejnych, nowych miejsc oraz lokali starych, a jeszcze nie odwiedzonych. Zaglądajcie regularnie na bloga, lada dzień opublikuję recenzję bardzo ciekawego miejsca, gdzie burgery zamawia się… po ukraińsku :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *