Recenzje

Lepiej w Bike Bistro, ale czy wystarczająco dobrze?

Bike Bistro - burger

Po kilku latach, a dokładniej dwóch albo trzech, udało mi się wrócić do Bike Bistro, które pierwszy raz odwiedziłem niedługo po otwarciu. Wspomnienia z tej odległej wizyty nie były najlepsze – pamiętam, że składniki nie bardzo do siebie pasowały, mięso było zbyt wysmażone i burger nie był najwyższych lotów. W międzyczasie słyszałem kilka dobrych opinii, zachęcających do powrotu. Czy rzeczywiście było warto? Czy wrócę kolejny raz?

(więcej…)

Jak łódzka Gastromachina rozkochała mnie w Czarnej Perle

Gastromachina - burger

Łódź. Chyba każdy kto był, zdążył wyrobić sobie własne zdanie. W moim odbiorze to miasto, do którego od czasu zbudowania autostrady w 2012 do otwarcia obwodnicy ze Strykowa, z Warszawy jechało się jedną godzinę do zjazdu w Strykowie, a potem kolejną godzinę do centrum. Miasto, które pomimo bycia najbliższą Warszawie metropolią, do niedawna było również drugim największym polskim miastem pod względem liczby ludności (nie licząc Chicago). No i wreszcie miasto z bardzo bogatą industrialną historią, dzięki której obfituje w zabytkowe budynki, niekiedy pięknie utrzymane, a czasami wymagające pilnej reanimacji. A jakie w tym ciekawym miejscu można zjeść burgery?

Kolejna wizyta na Pradze i Yogi Burger jako 60. burgerownia w rankingu

Yogi Burger - burger

Udało mi się znów wpaść na Pragę Północ i zanurzyć się na chwilę w jej szczególnym klimacie, tak odmiennym od mojej codziennej Warszawy. Pisałem o nim więcej TUTAJ, przy okazji wizyty w Slimburger. Tym razem odwiedziłem Yogi Burger, lokal oddalony od Slima o zaledwie jeden tramwajowy przystanek i prawdopodobnie konkurujący z nim o klientelę tej magicznej dzielnicy.

(więcej…)

Druga i ostatnia szansa Fresh Burgers

Fresh Burgers - burger

Nie będę ukrywał, ani koloryzował, ani robił przydługiego wstępu – było fatalnie. Tak złej wizyty dawno nie miałem. Po około dwóch latach od pierwszych odwiedzin, które również były fatalne, i około roku od zaproszenia od właściciela żeby wpaść ponownie i sprawdzić jak bardzo się poprawiło, zdecydowałem się pokonać niesmak wywoływany wspomnieniami i sprawdzić wspomniane zmiany. Niestety, jeśli coś rzeczywiście się zmieniło, to tylko na gorsze.

(więcej…)

O niepowtarzalnym klimacie Pragi i wizycie w Slimburger

Slimburger - burger

Od kilku lat coraz chętniej wybieram się na Pragę. Z każdym rokiem przybywa tu fajnych miejsc, coraz więcej się dzieje, a przepiękne, historyczne budynki, odzyskują dawnych blask dzięki renowacjom. Jednocześnie, w wąskich uliczkach pomiędzy przedwojennymi kamienicami, w bramach i na podwórkach nadal czuć niepowtarzalny klimat od lat kojarzony z tą częścią Warszawy. Dość powoli, w porównaniu z lewobrzeżną stroną miasta, rozwija się tu ruch burgerowy, przez co każdy test nowego lokalu potrafi urosnąć do rangi nie lada przeżycia. Tym razem takim wydarzeniem była wizyta w Slimburger na 11 listopada.

(więcej…)

Nowa burgerownia w mojej dzielni czyli Gorący Pies w Miasteczku Wilanów

Gorący Pies - burger

Po wielu miesiącach bez żadnego nowego otwarcia, w mojej okolicy pojawiła się czwarta burgerownia. Po Taste Burgerze, Fresh Burgers i Bike Bistro, w czwartą stronę świata od mojego domu otworzył się Gorący Pies w Miasteczku Wilanów. Takiej okazji nie mogłem przepuścić i postanowiłem sprawdzić czy po sąsiedzku powstała w końcu sensowna alternatywa dla jedynego, póki co, wartego polecenia Taste’a.

(więcej…)