Otwarcie sezonu food trucków w najbliższy weekend – rozdaję karnety na jedzenie

ŻNK - otwarcie sezonu food trucków logo

Już za cztery dni rozpoczyna się tegoroczny sezon food trucków – jeśli przez całą zimę czekaliście na masowy powrót mobilnych burgerów to nie może Was zabraknąć w sobotę i niedzielę na błoniach Stadionu Narodowego! Otwarcie sezonu organizuje Żarcie na Kółkach, a ja z tej okazji mam dla Was dwa karnety na darmowe jedzenie.

EDIT: Z uwagi na konieczność wcześniejszego zgłoszenia zwycięzców, jestem zmuszony skrócić konkurs – zgłoszenia przyjmuję do czwartku do 18:00. Ogłoszenie w czwartek do 22:00.

Dziś tylko krótka zapowiedź eventu. Wygląda na to, że będzie się działo. Ma być ponad 80 food trucków, z tego prawie dwadzieścia z burgerami – pełna lista poniżej. Nie próbowałem burgerów w co najmniej czterech z nich, szykuje się więc konkretne testowanie. Wybieram się w sobotę i postaram się do wieczora wrzucić relację, żebyście mogli w niedzielę wybrać coś już zrecenzowanego. Jaram się! Zdecydowanie należę do osób, które z wytęsknieniem wyczekiwały powrotu food trucków.

A ponieważ dobrze żyjemy z Żarciem na Kółkach, to mam dla Was dwa karnety na całkowicie darmowe jedzenie. Zakładam że chętnych będzie więcej, jeśli więc uważasz, że karnet powinien trafić właśnie do Ciebie, uzasadnij w kilku zdaniach w komentarzu do tego wpisu dlaczego – wygrają dwie najciekawsze wypowiedzi, według opinii grona zaawansowanych burgerożerców :) Zgłoszenia przyjmuję do piątku do 12:00, ogłoszenie wyników w piątek do 22:00, ale postaram się wcześniej.

Jeśli chcecie spotkać się na zlocie, przybić piątkę, zamienić trzy słowa o burgerach, będę tam prawdopodobnie w sobotę między 13:00 a 15:00 w koszulce z logo rankingu – jeśli będziecie mieli ochotę pogadać, śmiało podchodźcie i zagadujcie :)

Więcej informacji TUTAJ.

Lista burgerowni:

American Food Truck

B.B.Kings

Bacon Smack – food truck

Bart Burger Food Truck

Beat Burger

Beef’N’Roll

Bobby Burger

Buła i Spóła

Burger na kółkach

Classic Burger

Gold Digger Food Truck

Jack’s Truck

Kill Grill Burger & Sandwich Bar

Mister Teddy

Gastromachina

Na-żarty

Papuvege

Pasibus

16 Komentarzy

  1. Piotr

    Street food to moj styl życia, a nawet mi sie należy cos od życia

  2. Ola

    Jak mooże pamiętasz, zgłaszałam się również ostatnim razem (od niektórych ludzi najwyraźniej nie da się uwolnić :D) i skrycie liczyłam, że w tej edycji festiwalu uda mi się awansować z karnetu do Twojego jury teamu (którego najwyraźniej tym razem nie ma – nie będzie rankingu burgerów czy subiektywność zostanie zawężona do Ciebie i Twojej żony? ;)), ale czy jest nabór jury z konkursu czy nie, moja miłość do wołowiny pod różnymi postaciami trwa 😀 pół roku minęło, narzeczonego JUŻ NIE MA, pieniędzy w studenckim życiu DALEJ NIE MA (to się nazywa ‚progress’ ;)), z jedzeniem również licho (mój dzisiejszy obiad, na który składały się ugotowane jajka i ‚lekko’ przywiędły brokuł /jak zwykle same atrakcje! :D/ został przysypany gruzem wstawianych przez właściciela mieszkania drzwi – w wyniku czego… zmienił kolor na białawy 😀 drogą eliminacji zjadłam jedynie jajka uznając, że chroni je skorupka, brokuł wyrzucając do kosza :P) Jeżeli masz ochotę poprawić mój jawiący się w absurdalnej żałości żywot (spotęgowany przez konieczność zawodowego spotykania ex) polecam siebie i swój żołądek 😉

  3. Łukasz

    Chętnie przechwyce jeden z karnetów i jak wy zacznę dobrze żyć z zarciem na kółkach :) będzie to jeszcze większa mobilizacja do pojawienia się na zlocie 😀

  4. Kuba

    Hej,

    Jako, że od paru lat jestem fanatykiem street foodowego jedzenia z dość wysublimowanym podniebieniem i ciągle staram się poszerzać swoje horyzonty i szukać symbioz smaków z foodtrucków to cały czas mam spore braki i ten karnet byłby świetnym rozwiązaniem dla mnie

    Pozdrawiam 😉

  5. Kasia

    Powiem tak, w ten sam weekend jest Warszawski Festiwal Piwa. Daj mi proszę szansę zobaczyć w ogóle mojego chłopaka, bo jak tam wsiąknie to nie wiem kiedy wróci. Jedzenia raczej nie odmówi w przerwie zachwycania się złocistym trunkiem 😉

  6. Karolina

    Chodzę po truckach i jem burgery,
    zupy, hot dogi, pizze, rameny…
    Zjem i mięsiwo i danie wegańskie,
    jeśli jest tylko w smaku niebiańskie.
    Wszystko co dobre zjem nader chętnie
    do ostatniego okruszka, doszczętnie.

    Jedzenie pyszności to moje życie
    więc może vouchera mi dołożycie? :)

  7. Mateusz

    Hej, w piątek obchodzę 30lecie swojego życia i dodatkowo cierpię na anoreksję oraz bulimię, z których bardzo chcę wyjść. Śledzę Twój blog odkąd zachorowałem i przeglądam te piękne kawałki buły z mięsem i bekonem i aż ślinka cieknie, niestety sam mam w głowie blokadę, żeby sobie takiego kupić na mieście.

  8. Grzegorz

    Będę z całą rodziną w weekend w okolicy stadionu, wszyscy jesteśmy okropnie mięsożerni a najmłodszy najbardziej !
    Więc cóż, chętnie coś przegryziemy 😉

  9. Agata

    Wraz z moim chłopakiem jesteśmy smakoszami burgerów i przy każdej okazji próbujemy nowych połączeń smakowych. Mamy za sobą burgerownie z różnych zakątków Polski. Niestety zawsze na takich festiwalach jak Żarcie na Kółkach jest mnóstwo burgerów do wyboru, a fundusze ograniczone i nie sposób jest spróbować wszystkich dobroci mimo, że brzuszki mamy pojemne :)
    Dlatego taki, nawet jeden, karnecik bardzo ułatwi poszerzanie horyzontów burgerowej rozkoszy, zwłaszcza że ma być tyle trucków z pyszną wołowinką i odpowiednimi, szalonymi dodatkami.

  10. Michał

    Chciałbym choć trochę poczuć się jak juror konkursu na najlepszego burgera, a z voucherem mógłbym zwiększyć liczbę foodtracków, które odwiedzę. Od momentu opublikowania pełnej listy foodtracków będących na zlocie mam przygotowaną listę jadłobusów, a nagroda pozwoliłaby mi poszerzyć „burgerowe” horyzonty. Dodatkowo warto wspomnieć, że zbliża się lato i wpierw trzeba robić masę. Mięso ponad wszystko :)

  11. Katarzyna

    W weekend na bank będę pod Stadionem Narodowym, gdyż, ponieważ od zeszłego roku bardzo polubiłam food truckowe eventy. Mój towarzysz życiowy uwielbia burgery i to on mnie zaraził fascynacją do nich, jednocześnie wskazując miejsce z którego opinią warto się liczyć, oczywiście Subiektywny Ranking Burgerowni Warszawskich. Pamiętam jak w zeszłym roku planowaliśmy pójść na taki food truckowy event, a ja tego samego dnia postanowiłam przygotować obfite śniadanie. Skończyło się to wielogodzinnymi spacerami w upale i próbą robienia miejsca na zbliżające się jedzenie. Mój partner przez wiele godzin wypominał mi to śniadanie, ale w końcu udało się dotrzeć głodnymi i przeżyć euforię smakową. Nauczona doświadczeniem będziemy przygotowani na tegoroczne wydarzenie. Dlaczego ja mam wygrać karnety? Bo będzie mi miło i będę mogła zrobić niespodziankę mojemu burgerożercowi.

    1. Katarzyna

      Na samym końcu burgerożercy winno być. Mea culpa.

  12. Maciej

    Karnet powinien trafić do mnie bo…
    …bardzo lubię jeść.
    Dobre jedzenie, w sensie, lubię jeść.
    A tak najbardziej to dobre burgery lubię jeść.
    Burgery burgery burgery!

    Orzeczenia w zdaniach są, więc jest poprawnie, kilka tych zdań jest jak miało być, uzasadnienie też się znalazło. No koncertowo się mi to udało!

    Trzymam kciuki za siebie!

    1. Katarzyna

      A nie mówiłam?

  13. Rafał (Post autora)

    UWAGA UWAGA!!! Poniżej ogłaszam wyniki konkursu -tym razem jury najbardziej urzekły odpowiedzi Karoliny (komentarz z 06.04 14:12) i Macieja (komentarz z 07.04 16:25). O sposobie przekazania nagród poinformuję przez maila podanego przy pisaniu komentarza. Dzięki za udział w konkursie, gratulacje dla zwycięzców i zapraszam do dalszego czytania bloga i udziału w kolejnych konkursach!

  14. Karolina

    Super!!! Mega sie ciesze i bardzo dziekuje :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *