Warsaw Burger Bar – recenzja

Warsaw Burger Bar - burger

Po dwóch tygodniach przerwy w działalności odwiedziliśmy Warsaw Burger Bar na Chłodnej. Wizyta od pierwszych chwil nie zapowiadała się najlepiej – lokal wygląda, jak trafnie określił mój dzisiejszy współrecenzent, rodem niczym z podziemi Dworca Centralnego.

Uśmiechnięty, acz niezbyt wylewny Pan, zapytany o rekomendacje, powiedział że właściwie wszystkie burgery są dobre. Wsparci tym jasnym ukierunkowaniem, wybraliśmy Górala i Brytyjczyka. Mój Góral miał oscypka, żurawinę i rukolę. Ponownie, bułka okazała się najmocniejszą stroną burgera – chrupiąca i całkiem niezła. Mięso, jak zawsze zamówione krwiste, było prawie tak wysmażone jak powinno być (minimalnie za bardzo), niestety brakowało mu lekkości i mięsistości, tak jakby nie było najlepszego gatunku, albo jakby miało za mało tłuszczu. Dodatki w porządku, poza faktem że oscypek nie był roztopiony. Sos mało wyraźny, żurawiny nie zauważyłem. Ogólnie, jeśli będziecie w okolicy, trzeba będzie coś zjeść i nie bardzo będą alternatywy, to można zajść, ale jechać specjalnie ani wracać nie warto. Oceniam na 3 i ląduje na 14. miejscu.

Warsaw Burger Bar - lokal

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *